• Wpisów:2
  • Średnio co: 126 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 14:52
  • Licznik odwiedzin:1 023 / 380 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czy ja się starzeje ?
Kurcze nie wiem, co dzieje się ze mną...
Istnieje coś takiego jak samokontrola, lecz niektórzy nie potrafią tego zrozumieć.
Ja wiem, że każdy potrzebuje czasu na to, aby zrozumieć siebie, swoje postępy na to kim tak na prawdę jest i jak zaczyna postrzegać świat. Ja to rozumiem tylko denerwuje mnie jedno...
A mianowicie to, że Ludzie się boją odezwać.
Ich największym strachem jest moc decydowania za siebie i wyrażanie własnego zdania, opinii.
Jeśli jesteś skryta/ skryty nie wiem...
Idź do wolontariatu.
Tam przynajmniej nauczysz się, że Twoje czyny mają moc, a przede wszystkim sens. Pozwoli to Tobie na dalszy rozwój psychiczny jeśli potrzebujesz czegoś takiego.
Gdy każdy na każdym kroku wciska Ci, że jesteś do niczego, nic nie potrafisz to udowodnij mu, że jest zupełnie inaczej.
WALCZ O WŁASNE ZDANIE I O TO CZEGO TY PRAGNIESZ, a nie inni.
Jeśli ktoś zrozumiał, co pragnę przekazać to cieszy mnie to.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia !
Pozytywka ;*
  • awatar Keight: Bardzo pozytywny wpis pozytywko! Nie starzejesz się, masz swoje zdanie i priorytety, to super ;)
  • awatar Naomi ∞: Bardzo motywujący wpis. :)
  • awatar IWONA LUKASZEWSKA: Ja jestem osobą, która zawsze ma swoje zdanie i przez to muszę mieć twardy" tyłek "bo niestety dochodzi do wymiany zdań i różnie bywa, ludzie potrafią ranić słowem. Pozdrawiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zawsze mi wydawało się, że świat i ludzie w nim są prostsi do ogarnięcia. Myślałam, że skoro oni wszyscy są starsi, bardziej doświadczeni, mądrzejsi, a ja ta młodsza,która boi się odezwać nigdy nie będzie miała nic do powodzenia. Straciłam masę ludzi, na których mi zależało, dlatego że traktowałam słowa jak coś co się nie liczy dla nikogo.
Wciąż czuję tą niepewność, która dominuje nad moim życiem. Próbuje, a przynajmniej staram się wyrażać własne zdanie i bronić jego lecz wciąż z małą pewnością siebie.
Gdy byłam młodsza myślałam, że wszelkie niedogodności życiowe są zawsze do rozwiązania. Teraz wiem, to że gdy ma się sześć lat nie jest trudno powiedzieć ,,Kocham Cię,, a tym bardziej ,,Przepraszam,,
To wszystko zmienia się gdy tylko zaczynamy dojrzewać, a raczej myśleć i bać się wyrażać tego co chcemy przekazać. Dlatego, że wszystko jest krytykowane w dzisiejszych czasach. Nie ma ludzi, którzy by w życie nie usłyszeli przykrych słów, które bardzo mocno wpływają na nasz tok myślenia.
Jest tylko jedna na to rada :
ZAWSZE BĄDŹ SOBĄ I SIĘ TEGO NIE WSTYDŹ!
Staram się, powtarzając sobie te słowa zawsze gdy tylko mam zły dzień i to one mnie jeszcze trzymają przy myśleniu, że jutro będzie lepiej.
Dziękuję za uwagę
Pozdrawiam Pozytywka ;*
  • awatar Keight: Pięknie ;) Genialny pomysł na bloga, pozdrawiam również :D
  • awatar Gość: Doskonale cię rozumie też tak mam
  • awatar szalona osiemnastka: zaczynasz tak jak ja! zgadzam się, że powiedzenie przepraszam i kocham cię wymaga czasem dużego samozaparcia. czasem bycie sobą jest takie trudne, ale jest to bardzo ważne. zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›